Przewodnik po Maderze
Madera to wyspa, której nie trzeba się bać – jest bezpieczna, dobrze skomunikowana i przygotowana na turystów, a jednocześnie daleka od masowej turystyki w stylu Kanarów. Żeby jednak wykorzystać ją najlepiej, warto się przygotować, bo kilka rzeczy działa tu inaczej niż na typowej wyspie wakacyjnej.
Zacznijmy od pogody, bo to temat numer jeden wśród planujących wyjazd. Madera jest nazywana wyspą wiecznej wiosny – średnia roczna temperatura na wybrzeżu wynosi 22,6°C w dzień i 16,5°C w nocy. Ale to nie znaczy, że zawsze jest słonecznie. Na wyspie istnieje kilka wyraźnych mikroklimatów: południe jest cieplejsze i suchsze, północ bardziej deszczowa i zielona, a w górach (powyżej 1200 m n.p.m.) temperatura potrafi spaść do kilku stopni, nawet kiedy na wybrzeżu jest ponad dwadzieścia. Praktyczna rada: nie sugeruj się prognozami pogody sprzed wyjazdu – na Maderze sprawdzają się rzadko. Lepiej rano zerknąć na kamery internetowe rozmieszczone po wyspie i w zależności od aktualnych warunków wybrać kierunek na dany dzień.
Transport po Maderze to osobna kwestia. Samochód daje zdecydowanie największą swobodę – wyspa ma dobrą sieć dróg, w tym ekspresową Via Rápida biegnącą wzdłuż południowego wybrzeża i sieć tuneli przecinających góry. Drogi potrafią być jednak wąskie i kręte, szczególnie na północy i w głębi wyspy. Kierowcy autobusów na Maderze zasługują na osobny punkt – ich zręczność na wąskich serpentynach jest imponująca. Sieć autobusów publicznych pokrywa większość wyspy, choć rozkłady bywają rzadsze poza Funchal. Po samym Funchal lepiej poruszać się pieszo – parkowanie w mieście to wyzwanie, a ruch w godzinach szczytu (szczególnie ok. 18, gdy kończą się szkoły) potrafi zaskoczyć.
Wpływ ciepłego prądu Golfsztromu oznacza, że ocean ma przyjemną temperaturę przez cały rok – średnio 22°C latem i 18°C zimą. Na Maderze nie ma jednak typowych piaszczystych plaż znanych z kontynentu. Wybrzeże to głównie klify i kamieniste zatoki, a jedyne naturalne piaszczyste plaże to Prainha przy Caniçal i importowana plaża w Calhecie. Ale naturalne baseny skalne, platformy kąpielowe i lido na całej wyspie w pełni to rekompensują.
W kwestii budżetu – Madera jest tańsza niż większość zachodnioeuropejskich destynacji. Lokalne piwo Coral w sklepie kosztuje kilkadziesiąt centów, wino stołowe zaczyna się od nieco ponad euro za butelkę, a porządny obiad z rybą w lokalnej restauracji (z dala od turystycznego centrum) zamkniesz w kilkunastu euro na osobę. Oczywiście w Funchal, szczególnie w Zona Velha i przy nabrzeżu, ceny są wyższe.
W tym dziale znajdziesz też informacje o podróżowaniu z psem (Madera jest zaskakująco dog-friendly), o festiwalach i wydarzeniach (Karnawał, Festiwal Kwiatów, Sylwester ze słynnym pokazem fajerwerków), a także gotowe plany zwiedzania rozpisane dzień po dniu – z wariantami na dobrą i gorszą pogodę.